• życie w rodzinie

    Czego najbardziej potrzebują rodzice?

    Czego szukają w internecie, co lubią, co im pomaga, co wspiera? Rozmawiałam dziś z koleżanką, trenerką FamilyLab o fanpage pani, która cały czas zamieszcza dialogi, jakie prowadzi z dziećmi i rozpisuje rozkminkę o neurobiologii przy okazji tych dialogów. I to okazuje się bardzo popularne! Szybko sprawdzam, jak to jest ze mną? Kocham dialogi! Kocham patrzeć, jak ktoś rozmawia ze swoimi dziećmi! Kiedyś czytałam nałogowo Me and my Bu i karmiłam się tymi dialogami, które Marta prowadziła ze swoim synem. I wiecie co myślałam? „Wow, ja też tak chcę. Eh, nigdy taka super nie będę.” To dobrze nam te obserwowane w necie dialogi robią, czy nie…? Po pierwsze mało kto z…

  • kocham Skandynawię

    Ciemność, zorza, śnieg

    Czyli dlaczego kocham Skandynawię. Dziś pierwszy wpis z cyklu „kocham Skandynawię”, bo nie kocham jej tylko za Jespera Juula 😉 Lubicie jesień i zimę? Ja pochodzę z Gdańska, więc ja NIE BARDZO. Cieszę się, że tą zimę spędzam w Trondheim, w środkowej Norwegii. Kocham tutejsze podejście do pogody „det finnes ikke dårlig vær, bare dårlige klær” – czuję, że dzięki tej postawie mogę polubić absolutnie każde warunki atmosferyczne (nawet gdańskie haha). Oznacza ono, że „nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie” – ale dla mnie znaczy o wiele więcej. Co zauważyłam: nie ma co narzekać na pogodę. Ona po prostu JEST. Wychodźmy, cieszmy się ruchem i przyrodą. szukajmy możliwości,…

  • dusza,  zmieniam świat,  życie w rodzinie

    Nie mów mi, że mnie słyszysz

    Czyli, jak relacyjna nowomowa zabija relację. Nie mów mi: „Słyszę, że się złościsz” „Słyszę, że opłakujesz. Słyszę cię.” Bo, kurna chata, nie słyszysz, skoro piszę do Ciebie. Bo nic nie opłakuję! Do cholery. A jak mi powiesz: no ja tak mówię, to po mojemu – to ja nie wiem, co powiedzieć. Bo ja mam wrażenie, że nie z Tobą mam do czynienia, a z modelem Rosenberga, który jest piękny, by sobie poukładać różne rzeczy. Ale nie mówić do mnie nim! I weź, nie parafrazuj. Serio. Nie musisz. A mógłbyś tak pobyć? Po prostu? Mógłbyś mnie zapytać? „Jak ci z tym?” Powiedzieć coś tam po swojemu, w stylu: „Jestem tu, pisz,…

  • dusza,  zmieniam świat

    Chodź, buduj poczucie własnej wartości i zmieniaj Świat

    Mój syn idzie do przedszkola. W ulotce czytam o programie antymobbingowym. U sąsiadów co jakiś czas trójka dzieci ze szkoły syna bawi się na trampolinie. To stworzona przez szkołę grupa „przyjaciół” (czwórka dzieci, które mają razem spędzać czas w szkole i po szkole) – element działań antymobbingowych szkoły. Mieszkam w Norwegii i nie wiem, mówiąc szczerze, jak do sprawy „nękania” podchodzi się w polskich placówkach edukacyjnych. W Skandynawii sprawa jest brana bardzo na poważnie. Programy antydyskryminacyjne, antymobbingowe, socjalizujące, integrujące… Jest tego tutaj sporo i są elementem systemu, który troszczy się o obywateli. Jesper Juul często wspominał o różnych skandynawskich pomysłach w tych tematach i wskazywał na brak sensu takich działań.…

  • podcast,  zmieniam świat,  życie w rodzinie

    Tak osobiście…

    Co to jest język osobisty i dlaczego go nie używamy. Po pierwsze łapcie podcast: A po drugie: „Nie wolno siadać laptopie” „Co ty do cholery robisz na moim laptopie, nie wiesz, że nie wolno siadać na laptopie?” „Kochanie, ale na moim laptopiku siedzisz, zobacz. No pomyśl… to nie jest fajne… mamusię to stresuje” „Słoneczko, zejdź z laptopa. Patrz, tu usiądź.” „Oszalałeś, gdzie ty siedzisz?” „Nie pamiętasz? Jest zakaz siadania na laptopy.” Takie tam komunikaty. Powiedzmy, że ich intencją jest wyrażenie naszej niechęci do tego, by ktoś siadał na moim laptopie. Najprostszym, najbardziej zbliżającym, najprecyzyjniejszym, najkonkretniejszym językiem, którego warto używać, gdy coś jest dla nas ważne jest JĘZYK OSOBISTY. Język osobisty…