Opublikowano Dodaj komentarz

Decyzje – w centrum powinien być dialog – [PODCAST!!!]

Jakie przywództwo to dobre przywództwo?

Posłuchaj krótkiego podcastu na temat przywództwa:

Każdego dnia jako mama Zosia, rodzic, przywódca mojej rodziny, podejmuję szereg decyzji. Nie zostałam, podobnie jak wielu ludzi z mojego pokolenia, wychowana do odpowiedzialności. Z automatu za to poddaję się zewnętrznym wytycznym, regułom. Jestem nastawiona na to, by słuchać drugiego człowieka i dążyć do tego, by był zadowolony. Jestem też zaprogramowana tak, że boję się popełniać błędy. I to, cholera, nie pomaga w dobrym przewodzeniu rodziną.

Co jest najlepszym możliwym narzędziem przewodnika?

W takiej sytuacji najbardziej pomaga mi świadomość, że mam w sobie wszystko gotowe i najlepsze na tu i teraz, by być przywódcą w mojej rodzinie. To JA sama jestem jedynym i najlepszym narzędziem pomocnym w podejmowaniu decyzji.

Co jakiś czas zadaję sobie pytania:

  • czego chcę ?
  • co lubię?
  • czego nie cierpię?
  • co jest dla mnie ważne?
  • jak chcę żyć?

Podejmując decyzję z „moich butów”, jestem w stanie wziąć za nią 100% odpowiedzialności.

Kiedy przy okazji podejmowania niepopularnej decyzji, widzę niezgodę moich dzieci (ba, ja ją słyszę i to mocno), nadal jestem w moich butach. Dla mnie oraz moich dzieci najlepiej jest bym tam pozostała.

Dialog

Aby się porozumieć, osobiście potrzebuję wyrzucić z mojego słownika słowo „dogadanie”. Z tego miejsca jest mi trudniej wiedzieć, o co mi chodzi. Dialog oznacza dla mnie drogę, prozumienie, chęć poznania perspektywy, ciekawość. To wszystko jest ważne do tego, bym mogła budować i rozwijać moje relacje z bliskimi. I ta droga, dialog, wymiana jest ważniejsza od samej decyzji, ważniejsza od rezultatu, od wyniku, celu.

Dialog jest od decyzji niezależny. Podejmując decyzję w zgodzie ze sobą, towarzyszę moim dzieciom, kiedy przeżywają trudne emocje. Mogę być obok, nazwać emocje, sprawdzić, co u nich. Ja najczęściej po prostu jestem, nic nie mówię, nie zagaduję. Dostrzegam, słyszę, całą sobą przyjmuję to, z czym dziecko jest.

Zapisz się tu

Dlaczego w mojej rodzinie w centrum jest dialog, a nie potrzeby dziecka?

Bo miejsce w centrum jest zbyt trudne dla każdego człowieka, dla dziecka szczególnie. Zmieniając moje decyzje pod wpływem niezgody dziecka, a nie pod wpływem mojego wewnętrznego przekonania, obciążam dziecko moim niezadowoleniem (nawet skrzętnie skrywanym), rozczarowaniem (nawet niewyrażonym). I, owszem, podejmuje decyzję, z której moje dziecko jest zadowolone, jednocześnie ono czuje się winne mojego niezadowolenia.

„””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””

Pokażę Wam moją rozmowę z czteroletnim synem.

– Mama wychodzę na rower.
– okej. Chcę cie widzieć z okna, więc chciałabym byś jeździł po dolnym tarasie albo po ogrodzie z tylu.
– A ja chcę przy garażach.
– Na to się nie zgadzam. Chcę, byś jeździł tu na tym tarasie albo z tyłu domu. Ok?
– Ok.

***

Wyglądam po 10 minutach z okna i widzę jak pędzi na rowerku przy garażach oraz wyjeżdża na ulicę.
Zostawiam młodszego z gościmi przy stole i idę do starszego.

***

– Ej, chłopaku nie chcę żebyś tu jeździł.
– Ale ja chcę tu jeździć… Noo uważam… widzę jak coś jedzie i uważam.
– Ja wiem, rozumiem. Jednak nie chcę byś tu jeździł. Dogadajmy się. Chodź na dróżkę za domem.
– Czekaj. Ja chcę jeździć, nie chcę słuchać jak gadasz. No nie dogadamy się. Ja chcę jeździć tu.
– Tu możesz być z dorosłym. Ale nie sam.
– Noo mogę być sam. Tak postanowiłem.
– Ok. A ja tego nie chcę. Co z tym możemy zrobić?
– Noo. Nie wiem. Chcę jeździć. Ale patrz, stoisz na mojej drodze i nie mogę.
– Ale nie chcę, byś tu jeździł.
– Ej Henio płacze za tobą. A twój obiad??? No musisz już iść.

***

A teraz uwaga, mama Zosia przypomniała sobie o czymś. Zgadnijcie, o czym?…

***

-Okej, ja zabieram teraz twój rower i idziemy do góry.

„”””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””””

Jak w takiej sytuacji reaguje moje dziecko? Bywa różnie. Naprawdę. Mając przestrzeń na całą skalę emocji i uczuć, może się dobitnie wyrazić. Jakkolwiek nie zareaguje, jest wolny od odpowiedzialności za decyzję, co zrobić w tej sytuacji. Chociaż mama nastawiona na dogadanie bardzo nie chciała tej decyzji na siebie wziąć.

Jeśli zaciekawił Was temat przywództwa i podejmowania decyzji, zapraszam do posłuchania podcastu na ten temat. Dowiecie się z niego:

  • dlaczego przywództwo już nigdy nie będzie wyglądało tak jak kiedyś
  • jaka jest alternatywa dla autorytarnej władzy rodzica
  • co to jest FamilyLab i jakie promuje wartości
  • kto jest najważniejszą osobą w rodzinie
  • jak słuchać dziecka i poznawać jego perspektywę
  • co jest najważniejszym zadaniem rodzica

Zapraszam Ciebie także na seminaria o przywództwie w rodzinie. Najbliższe odbędzie się w ramach programu „Zgłębiam podejście Jespera Juula”

Możesz też pobrać darmowy zestaw narzędzi przewodnika w rodzinie 🙂 Zapraszam tu „Narzędzia przywódcy w rodzinie”

*muzyka: https://www.purple-planet.com, zdjęcia z moich podróży po Północy i po Nowej Zelandii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *